Logo Rubyberry
18 Sierpień 2019
Tag: byłam
rubyberrysmoke.pl

Pracuję w nowym miejscu. A ponieważ w każdej nowej pracy należy najpierw "przywitać" się z lekarzem medycyny pracy - tak i ja odwiedziłam placówkę służby zdrowia w tym celu. Obsługa była bardzo miła, ale nie o obsłudze chcę tu mówić. Otóż w pierwszej kolejności spotkałam się z panią okulistką. Starsza pani, która ewidentnie miała problemy z pamięcią, ale nie o jej pamięci chcę tu mówić. Otóż owa kobieta powiedziała mi, zaglądając w moje niebieskie oczy, pomagając sobie śmieszną okulistyczną lampką, ŻE widzi w nich co....? Cholesterol! Nie omieszkała poinformować mnie, jakie choroby mogę dzięki temu złapać i, że najpewniej niedługo umrę... (nie, nie, to dodałam od siebie ;)). Kazała mi przechadzać się co godzinę i uprawiać sport. Potem wypisała mi 3 kopie zaświadczenia, ponieważ co chwile zapominała, że już to zrobiła :). Bardzo sympatyczna kobieta.
rubyberrysmoke.pl

W naszym kraju jest jeszcze wiele rzeczy do odkrycia, o czym przekonuję się niemal na każdym kroku. Byłam mocno zaskoczona widząc nadziewane paluszki (!). Nie wiem czy ktoś z Was kosztował już kiedyś czegoś podobnego, albo przynajmniej widział? Ja przyznaję się - po raz pierwszy. Był już paluszki z makiem, paluszki z sezamem, solą w czekoladzie, ale orzechowe? :D
rubyberrysmoke.pl

Wiem, że może to nie słodycz, ale jedno mogę Wam napisać: było pyszne! Małe, zróżnicowane kształtowo serki wędzone rozpływały się w moich ustach (a nie w dłoni!).

rubyberrysmoke.pl

Nabyłam ów serki będąc na spacerze, a właściwie w drodze do Arkadii z Łukaszem (który nota bene wspomniał, abym go umieściła we wpisie ;D), w jakimś małym sklepiku na Żoliborzu? Hmmm... właściwie nie wiem czy to ta dzielnica ;), a okazuje się, że chyba nie. W każdym razie serki oceniam mega pozytywnie i żałuję, że nie ma ich normalnie we wszystkich sklepach. Jest to zdrowa i zaiste smaczna przekąska!
rubyberrysmoke.pl

Nadrabiając zaległości przedstawiam Państwu dzisiaj orzeszki ziemne
o smaku Wasabi. Dla miłośników Sushi smak ten nie powinien być obcy,
a dla tych, którzy nie próbowali jeszcze tej "potrawy" dodam,
że w zasadzie Wasabi smakuje jak chrzan (ponieważ jak właśnie czytam: jest to chrzan japoński ;D).
rubyberrysmoke.pl

Zwykle nie kupuję słodyczy, które oznaczone są etykietą "kwaśne".
Po prostu nie przepadam za kwaśnym jedzeniem, ale jak widać
i ja potrafię pójść na smakową ugodę.

rubyberrysmoke.pl

Żelki o smaku coli w kwaśnej "soli", w podłużnych paskach. Moim zdaniem ciekawa forma do jedzenia. Cienkie i giętkie. i KWAŚNE! :>
sinalco - rubyberrysmoke.pl

Kiedyś dawno, dawno temu, kiedy byłam w Niemczech, piłam napój o tej samej nazwie i barwach. Nie wydawał mi się on niczym nadzwyczajnym, choć przyznać się muszę, że kształt butelki (a może logo) zaintrygował mnie na tyle, aby przytaszczyć ją do Polski i postawić sobie na półce.

sinalco - rubyberrysmoke.pl

Wracając do cukierków - jedne ze smaczniejszych pomarańczowych "landrynek" jakie jadłam. Lekko musujące (a może to tylko zasugerowanie się bąbelkowym napojem?), nie za słodkie, może odrobinę przypominające w smaku fantę lub mirindę.
żelki - rubyberrysmoke.pl

Każda porządna wyprawa powinna obfitować w pyszności, nawet jeżeli jest to wypad do Ikei w celu zakupienia lampki nocnej. Toteż właśnie i tamtym razem nabyłam w tym małym sklepiku firmowym dwie śmieszności (o drugiej później).

żelki - rubyberrysmoke.pl

Jestem fanatyczką żelek, więc nie mogłabym nie kupić tych zabawnych nitkowych zagryzaczy. Smak jak przystało na nitki - nieco bezsmakowy. No, ale nie będę zbyt surowa i dodam, że faktycznie coś z truskawki tam było. Wyśmienite dla znudzonych internetowiczów, filmowiczów i innych ICZÓW, tych, co to lubią po prostu żuć i przegryzać.