Logo Rubyberry
30 Czerwiec 2010
rubyberrysmoke.pl

Na ruszt rzucam napój. Nie byle jaki napój, bo oryginalny, firmowy, elitarny?... Burn! Zaciekawiło mnie zagadnienie tropikalnego smaku
w napoju energetyzującym. Właściwie nie pijam owych napoi, no chyba,
że w drinku.
W smaku ciężko mi porównać do innych z tej półki, gdyż po prostu nie znam na tyle ich smaku. Jednakże napój rzeczywiście ma w sobie nutę tropikalną, jest lekko gazowany i najlepiej spożywać go na zimno (bo jak teraz próbuję w temperaturze pokojowej, to jest średni...).
Nieco kwaskowaty, z tym specyficznym chemicznym posmakiem.

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Dzisiaj w dziale kombinowania przedstawiam nowatorski, fascynujący, jedyny w swoim rodzaju przepis na energetyzujący napój (koktajl) arbuzowo-tropikalny!

rubyberrysmoke.pl

Najpierw proponuję zakupić składniki: Arbuz x 1 & Burn Tropical x 1.
Wykrawamy miąższ arbuza (potocznie zwanego kawonem w niektórych regionach), który rozgniatamy np. widelcem w szklance.

rubyberrysmoke.pl

Dolewamy schłodzony wcześniej napój.

rubyberrysmoke.pl

I voila (o ile tak to się właśnie pisze ;))! Koktajl gotowy!
Proponuję dodać do niego kostki lodu.
Na letnie popołudnia jak znalazł. Zachęcam do spróbowania.

Smakuje bardzo orzeźwiająco, owocowo przede wszystkim.
Słodki arbuz nadaje ciekawą nutę smakową... O!
ahh to jest podobne do mojego zrodla energii na opener, tamto chyba bylo z sokiem nietropikalnym
Zostaw swój komentarz...
name:
mail:
http://
Przepisz kod z obrazka:
rubyberry pastra captcha




Nie odpowiadamy za treść wypowiedzi zamieszczanych w komentarzach przez użytkowników. Nie ponosimy również żadnej odpowiedzialności za użyteczność, dokładność i kompletność jakiejkolwiek wypowiedzi, zastrzegamy sobie ponadto prawo do ich usuwania bez podania przyczyn.

Pola oznaczone kolorem różowym są wymagane! W razie wątpliwości prosimy o kontakt: hautor@rubyberrysmoke.pl.