Logo Rubyberry
18 Styczeń 2018
Tag: coś
rubyberrysmoke.pl

Nadziewane landrynki o smaku cytrusowym. Zakupione gdzieś
w rodzinnym mieście, niestety w niezbyt obiecującym opakowaniu.
Nie to, żebym narzekała, ale kojarzą się jakoś tak z babciną szafeczką
ze słodyczami ;D.

rubyberrysmoke.pl

Dwukolorowe cukierki, faktycznie smakują cytrusowo, konsystencję mają landrynkową z wierzchu, twarde, i czasami niestety kaleczące. No,
rubyberrysmoke.pl

Haha, z wyprawy do Krakowa przywiozłam również inne smakołyki. Zapewne można nabyć owe cukierasy w Warszawie, ale pewnie będąc
na miejscu dłużej zastanawiałabym się, czy chcę wydać 5,90
za 60g nieznanych mi łakoci.

rubyberrysmoke.pl

Cukierki nazwałabym bardziej żelkami w twardej skorupce. Mocny cynamonowy smak bardzo przypadł mi do gustu! Coś jak cynamonowe gumy do żucia, ale te oryginalne czerwone! Niestety w środku jak już wspomniałam jest coś na wzór żelatynowej substancji, która już smaku cynamonu nie ma. Jest to raczej smak landrynkowy...? ;)
rubyberrysmoke.pl

Ha! Nie lada niespodzianka czekała mnie dzisiaj w godzinach wieczornych. Otóż dzwonił domofon... Ja, nie oczekując nikogo, nawet nie ruszyłam się z fotela, poza tym domofon często nie działa, dlatego większość ludzi zna kod do drzwi.
Myślę sobie... ktoś się pomylił.
Za jakąś minutę dzwonek do drzwi!
rubyberrysmoke.pl

Na dzisiaj przygotowałam coś czego jeszcze nie było!
W programie udział wezmą:
- Fruittella truskawka, pomarańcza, cytryna
- Maomam wiśnia, pomarańcza, cytryna
- Mamba truskawka, pomarańcza, cola
- Hops! smak nieznany, prawdopodobnie wiśniowy.


rubyberrysmoke.pl

I: Smak
truskawki - tutaj muszę powiedzieć, że mamba smakuje mi bardziej. Słodsza i bardziej wyrazista. Ma coś w sobie z lodów.
rubyberrysmoke.pl

Nie jest to nowość, bo drażetki te weszły na rynek już jakiś czas temu, jednak postanowiłam pokusić się o ich zrecenzowanie. Poza tym jak można przeczytać w języku angielskim na opakowaniu - with natural vitamin C - czyli zdrowe.
Ciekawe czy taka witamina C ma jakieś kalorie? No bo przecież wszyscy wiemy, że mogą być tylko 2! ;).

rubyberrysmoke.pl
rubyberrysmoke.pl

Łał, jestem pod wrażeniem długości tytułu tego posta.
No, ale już już, nie rozczulam się!

Woda z naturalnym ekstraktem z czarnych jagód i owoców granatu - jak głosi nalepka na opakowaniu - od pierwszych chwil mnie zaciekawiła. Dużo jest ciekawych produktów, które można nabyć w firmowym sklepie odzieżowym (wtf?).
rubyberrysmoke.pl

Już dawno nie jadłam puddingu. Generalnie lubię produkty mleczne, ale puddingi Smakiji są takim deserem, że jeden raz na jakiś czas wystarczy. Moim zdaniem są po prostu ciężkie, co nie znaczy, że niedobre.

rubyberrysmoke.pl

Przede wszystkim przyciągnęło mnie opakowanie, bo za kokosem to ja jakoś szczególnie ostatnio nie przepadam. Białe z fioletowymi akcentami wyróżniało się na chłodniczej półce.
rubyberrysmoke.pl

W dzisiejszych czasach producenci upodobali sobie produkowanie słodyczy z "nadzieniem" w środku (czy samo stwierdzenie, że coś jest nadzieniem nie sugeruje, że jest już w środku?!). Otóż i Fruittella poszła w te ślady tworząc ciekawe połączenia smakowe: codziennych owoców
z niecodziennymi.
rubyberrysmoke.pl

Miałam ochotę na coś czekoladowego i proszę, oto są - wiśnie w czekoladzie. Nie wiem czego się spodziewałam, chyba czegoś podobnego do rodzynek w czekoladzie, no i faktycznie coś w tym jest ;).

rubyberrysmoke.pl

Wykorzystana została tutaj czekolada gorzka i lekko kwaśnawe wiśnie (no, ale wiśnie przeważnie są kwaśne, doh!). A przeczytawszy skład produktu, dowiedziałam się, że ów wiśnie są kandyzowane.
rubyberrysmoke.pl

Gumę tą (tę?) odkryłam już trzy tygodnie temu będąc z wizytą u mojej siostry w Krakowie. Zauważyłam, że firma Mentos z produkowania draży (bądź gum rozpuszczalnych) przeszła na gumy trwalszego użytku.

Pierwsze co rzuca się w oczy to intensywny czerwony kolor samych drażetek.

rubyberrysmoke.pl