Logo Rubyberry
18 Maj 2010
trident - rubyberrysmoke.pl

W moje ręce wpadła (no dobra - kupiłam ją) jakiś czas temu guma Trident Sweet Kicks Chocolate Mint flavour. Intrygował mnie ten smak, gdyż bardzo lubię wszystkie After "ejtsy" i pastylki miętowe firmy hmmm... Goplana! ;D (swoją drogą mają prześliczny zielono-butelkowy kolor pazłotka!).

trident - rubyberrysmoke.pl

Gumy pakowane w "tabliczce lekarskiej" (łał, sama to wymyśliłam ;D).

Smak - no więc w smaku niestety niezbyt przypominają wyżej wymienione wyroby czekoladowe... Trochę jakby sztuczne, a czekolada nie smakuje czekoladowo. Nie zrobił na mnie wrażenia, stąd też ich polegiwanie w mojej szufladzie niezłych kilka tygodni.

trident - rubyberrysmoke.pl

Z tego też powodu niespecjalnie je polecam. Owszem, mogą być szpanerskim akcentem poczęstunkowym, ale jeżeli chodzi o spożywność to wynik niestety tylko nieco powyżej zera.

W związku z tym, że gumy przez ten czas przeterminowały się, opis produktu jest bardziej wspomnieniowy, niż rzeczywiście opiniotwórczy.

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Moim zdaniem...

trident - rubyberrysmoke.pl

... (ze względu na datę ważności - rzecz jasna! ;)).
17 Maj 2010
bakuś - rubyberrysmoke.pl

Być może serek waniliowy nie do końca wyda Wam się słodyczem, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - jest słodki.

Już jakiś czas temu na rynku pojawiły się produkty, które wyciskało się z tubki, pamiętam coś pod nazwą "czekotubki", ale chyba nie zdało to egzaminu, skoro już ich nie widuję. Tutaj wykorzystany został ten sam patent, serek wyciskany jest z foliowego opakowania, zakręcany, także można go po otwarciu odłożyć na później.

bakuś - rubyberrysmoke.pl

W środku po prostu serek waniliowy.
No, ale o to chyba właśnie chodziło.
W smaku OK, jeśli ktoś lubi, ale ostrzegam, że porcja nie przystosowana jest dla osobników dorosłych. Ani się tym nie najesz, ani się tym objesz, ale powiedzmy, że produkt przeznaczony jest dla dzieci, a im niewiele potrzeba ;).

bakuś - rubyberrysmoke.pl

Chcąc pokazać jak wygląda wyciskanie z tubki niechcący zrobiłam kroplę na tle... Ach... Tak to jest jak się w jednej ręce trzyma aparat a drugą chce trafić serkiem na łyżeczkę.

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Myślę, że przede wszystkim należy to zjeść, jeżeli się nie trzymało tego w lodówce, bo się popsuje - to taka moja rada.

A tutaj jeszcze zdjęcie instruktażowe:

bakuś - rubyberrysmoke.pl
16 Maj 2010
gruszka - rubyberrysmoke.pl

Już jakiś czas temu dostałam od mamy torebkę z cukierkami, które z kolei ona dostała od koleżanki (podobno ze stanów).

Nie prostą sprawą było odgadnąć jaki smak mają te cukierki.
Na opakowaniu nieznana mi "rzecz" w kolorze jasnej zieleni, jakieś pestki - ale ręki nie dałabym sobie uciąć patrząc na kilkumilimetrowe grafiki.

Ni to jabłkowe, ni to gruszkowe, w pewnej chwili stawiałam nawet na pomieszanie kilku owoców, gdyż nie potrafiłam dopasować smaku do żadnego znanego mi produktu.

gruszka - rubyberrysmoke.pl

O dziwo (!), dopiero przez przypadek dowiedziałam się, że cukierki te są o smaku Guavy (guawy, gruszli). A wszystko za sprawą soku, który z wycieczki (bodajże Egipt?) przywieźli rodzice współlokatora.

Zagadka się rozwiązała! Uradowana tym faktem zaczęłam poszukiwania produktów z tego owocu, lecz niestety okazało się, że w Polsce jest to raczej nieznana gałąź przemysłu owocowego i jedyne co można dostać to syrop Monini.

O samych cukierkach mogę powiedzieć tyle, że są bardzo przyjemne w smaku, lekko kwaskowate i bogato owocowe. Niestety właśnie zjadam przedostatniego cukierka, po którym za chwilę zostanie tylko słodkie wspomnienie ;).

Jakby ktoś kiedyś zobaczył takie cukierki, dać znać!

gruszka - rubyberrysmoke.pl

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Tym razem szkoda mi było marnować ostatnich dwóch cukierków na eksperymenty. Next time - obiecuję.
14 Maj 2010
sinalco - rubyberrysmoke.pl

Kiedyś dawno, dawno temu, kiedy byłam w Niemczech, piłam napój o tej samej nazwie i barwach. Nie wydawał mi się on niczym nadzwyczajnym, choć przyznać się muszę, że kształt butelki (a może logo) zaintrygował mnie na tyle, aby przytaszczyć ją do Polski i postawić sobie na półce.

sinalco - rubyberrysmoke.pl

Wracając do cukierków - jedne ze smaczniejszych pomarańczowych "landrynek" jakie jadłam. Lekko musujące (a może to tylko zasugerowanie się bąbelkowym napojem?), nie za słodkie, może odrobinę przypominające w smaku fantę lub mirindę.

No i samo opakowanie! Moim zdaniem majstersztyk. Przykuwa wzrok i wygląda nieco jakby staroświecko, albo jak kto woli oldschoolowo. Moim zdaniem bomba!

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Na przykład można sobie zrobić komiks!
Ten nie jest wysokich lotów, ale JEST!

sinalco - rubyberrysmoke.pl

(czy po zjedzeniu markera powinny wystąpić objawy niepożądane?)
13 Maj 2010
grzybki - rubyberrysmoke.pl

Drugą słodkością jakąś zakupiłam w Ikei były Skumkantarell (domyślam się, że to psychogrzyby...?) wyprodukowane niewiadomo gdzie. A, widzę - Made in Sweden.

Nie tylko z racji swojego wyglądu pianki te przypadły mi do gustu.
Otóż w smaku przypominają po trochę: gumę balonową i piankę marshmallow. Słodkie, przyjemne, czasami nawet można doszukać się odrobiny owocu (truskawki or somethink).

grzybki - rubyberrysmoke.pl

Zdecydowanie polecam! Ceny nie pamiętam, ale pewnie była zbyt wysoka, aby obżerać się nimi codziennie ;).

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

No więc tak patrząc na nie, jednocześnie wspominając czasy mojego pomieszkiwania na os Wolska, wpadłam na obrzydliwy pomysł!

grzybki - rubyberrysmoke.pl

Nie, nie wiem czy to naprawdę działa.
I nie, nie jestem z siebie dumna ;D.
I tak, to miały być zatyczki do uszu!
12 Maj 2010
żelki - rubyberrysmoke.pl

Każda porządna wyprawa powinna obfitować w pyszności, nawet jeżeli jest to wypad do Ikei w celu zakupienia lampki nocnej. Toteż właśnie i tamtym razem nabyłam w tym małym sklepiku firmowym dwie śmieszności (o drugiej później).

żelki - rubyberrysmoke.pl

Jestem fanatyczką żelek, więc nie mogłabym nie kupić tych zabawnych nitkowych zagryzaczy. Smak jak przystało na nitki - nieco bezsmakowy. No, ale nie będę zbyt surowa i dodam, że faktycznie coś z truskawki tam było. Wyśmienite dla znudzonych internetowiczów, filmowiczów i innych ICZÓW, tych, co to lubią po prostu żuć i przegryzać.

żelki - rubyberrysmoke.pl

I tutaj produkt dał nam (bo sama nie byłam) wielkie pole do popisu!

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):

Na początek coś prostego i użytecznego (na zdjęciu powyżej) - Bransoletka - dla chłopaka i dziewczyny haha.

opis

Gdyby ktoś wybierał się na imprezę i chciał zabłysnąć niesamowicie oryginalną fryzurą polecam rude Warkocze.

żelki - rubyberrysmoke.pl

Dla pań niebagatelna biżuteria.

żelki - rubyberrysmoke.pl

Pająk...?

No i coś dla hc... (to nie był mój pomysł - dzięki T.) ;)

żelki - rubyberrysmoke.pl

Się działo! :D
12 Maj 2010
milka - rubyberrysmoke.pl

Ostatnimi (powiedzmy, bo blog ma poślizg) czasy w sklepach pojawiły się trzy (słownie 3) nowe smaki czekolad Milki. Malinowy filing, pomarańczowy i toffiowo-kawowy. Mniej więcej coś w ten deseń. Muszę przyznać, że jak na razie tylko narzekam, a i w tym przypadku nie pochwalę Fioletowej Krówki. Niestety moje oczekiwania nie spotkały się z rzeczywistymi parametrami smakowymi. Najlepsza z tych wszystkich była chyba malinowa, niestety ta najzwyczajniejsza ze wszystkich.

milka - rubyberrysmoke.pl

Częstowałam nimi tu i ówdzie, ale nikt nie rozpłynął się w ekstazie.

Czekam na nowe smaki, obym się nie zawiodła.

Kombinujmy (co JESZCZE można z tym zrobić):
Z tym już nic nie da się teraz zrobić, bo zjadłam :>
12 Maj 2010
pudding - rubyberrysmoke.pl

Nie kusiło Was nigdy, aby zakupić te śliczne kolorowe "galaretki"? No więc mnie i Marvel skusiło... Do dziś plujemy sobie w brodę ;D. Nie to, że były niesmaczne, bo w smaku przypominały lekko posmaczoną wodę w postaci żelatynowo-wodnej. W owych małych pojemniczkach mieści się owa substancja ale to nie koniec! Znajdują się tam również śmieszne kwadratowe twarde hmmm... no właśnie co? Nie wiem dokładnie, najpierw wydawało nam się, że to kawałki owoców, ale nic bardziej mylnego! Kiedy naciska się je zębami to tak jakby puszczały sok, niestety niektóre po pewnym czasie, a właściwie po przeżuciu, zamieniają się w półprzeźroczysty "plastik"... Weird!

pudding - rubyberrysmoke.pl

No cóż... Najlepiej to one chyba po prostu wyglądają!

Kombinujmy (co można JESZCZE z tym zrobić):
Co mi przeszło przez głowę...? Maseczka?! No way, nie tym razem ;).
12 Maj 2010
ptasie mleczko - rubyberrysmoke.pl

Na tapetę wrzucam Ptasie Mleczko koktajl truskawkowy (w mocnomlecznej czekoladzie)- w pięknym niebiesko-różowym opakowaniu z napisem "nowość" oraz/i "promocja". Uwielbiam waniliowe ptasie mleczko Wedla, więc nie mogłam nie dowiedzieć się, czy owa owocowa wariacja również przypadnie mi do gustu.

ptasie mleczko - rubyberrysmoke.pl

Moje pierwsze odczucia? Jogurt truskawkowy na przemian z czekoladkami typu galaretka w czekoladzie. Muszę przyznać, że po trzech mam już dość - są bardzo słodkie. W odróżnieniu od PM waniliowego nie mam ochoty zedrzeć czekolady zębami, a później delektować się puszytą pianką.

Too bad...
Całość oceniam pozytywnie, ale następnym razem do mojego koszyka trafi tradycyjna odmiana tego przysmaku.

Kombinujmy (co można JESZCZE z tym zrobić):

ptasie mleczko - rubyberrysmoke.pl

Postanowiłam sprawdzić, co stanie się z kostką Ptasiego po kilkusekundowej wycieczce do mikrofalówki.

Oto efekty:

ptasie mleczko - rubyberrysmoke.pl
ptasie mleczko - rubyberrysmoke.pl

Smacznego...?
12 Maj 2010
Nie ma co gadać, trzeba pisać!